27 lipca br.
uroczyście podsumowano drugą edycję będzińskiego uniwersytetu.
Uczestnicy otrzymali okolicznościowe dyplomy a spotkanie było
okazją do podsumowań trzyletniej edukacji.
Udział 56
słuchaczy w cyklicznych wykładach i zajęciach warsztatowych
poszerzył ich wiedzę z zakresu psychologii, kultury, samorządu
terytorialnego. Wykłady i zajęcia organizowano w będzińskim Ośrodku
Kultury. Uczestnicy mogli także aktywnie spędzać czas dbając
o kondycję fizyczną. Nie zabrakło również wycieczek
integracyjnych.Średnia
wieku „studentów” wynosiła około 70 lat.
-
Najstarsza „studentka” liczy sobie 92 lata – mówi Marzena
Jaworska, dyrektorka będzińskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy
Społecznej. – Pamiętam jedno z niezwykłych zdarzeń, gdy po
jednych z ćwiczeń z relacji społecznych nestorka bez problemu
zeszła po schodach zapominając swej laski. Dopiero po zejściu
uświadomiła sobie, że pokonała schody bez wsparcia
...
To zapewne nie
jedyny przykład, gdy nauka i czynny tryb życia są źródłem wigoru i
sposobem na życie po 65. czy 70. roku życia.
Działalność
zapoczątkowana w Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów wspiera
jest m.in. przez Urząd Miejski w Będzinie, Miejski Ośrodek Pomocy
Społecznej i Towarzystwo Przyjaciół Będzina. Patronat nad
będzińskim uniwersytetem objął katowicki oddział Polskiego
Towarzystwa Gerontologicznego.
Za wsparcie
działalności uniwersytetu dziękowała Barbara Sokołowska,
przewodnicząca Związku. Związek ma już dalsze plany związane z
czynną rekreacją oraz wspólnymi
wyjazdami.
(M.
Karolczyk)